Kuba Pawłowski, nowy zawodnik KS Perła Węgrów

Kuba Pawłowski w Perle! Historia, która zaczęła się dwa lata temu

Kuba Pawłowski, nowy zawodnik KS Perła Węgrów
Kuba Pawłowski oficjalnie zawodnikiem Perły Węgrów

Letnie okno transferowe otwieramy od wzmocnienia ofensywy. Do Perły Węgrów dołącza Kuba Pawłowski - szybki, dynamiczny zawodnik, który w pierwszym sparingu okresu przygotowawczego skompletował hat-tricka. Ale historia jego związków z naszym klubem zaczęła się znacznie wcześniej, bo już w marcu 2024 roku.

Marzec 2024: pierwsze spotkanie z Perłą

10 marca 2024 roku Perła Węgrów rozegrała sparing z Sokołem Ujeździec Wielki. Mecz nie zapisał się w naszej pamięci najlepiej, bo przegraliśmy go 3:8. Jedną z bramek dla naszej drużyny zdobył jednak testowany zawodnik, który wszedł z ławki i trafił niemal natychmiast po pojawieniu się na murawie. Chwilę później był bliski dołożenia drugiej, tym razem z przewrotki.

Tym zawodnikiem był Kuba Pawłowski.

Do transferu wtedy nie doszło, ale powód okazał się zaskakujący. Ten mecz nie był bowiem wyłącznie testem dla Perły. Przyglądali mu się także Mateusz Karwowski oraz Przemek Marduła, którzy właśnie rozkręcali projekt Mundurowych Wrocław i chcieli sprawdzić dyspozycję Kuby po dłuższej przerwie od gry.

A przerwa była naprawdę spora. W dniu sparingu w Węgrowie Kuba nie grał regularnie na trawie od półtora roku, a gdy ruszał projekt Mundurowych, były to już równo dwa lata. Wybór padł więc na Wrocław, gdzie mógł jednocześnie wrócić do piłki i pomóc kolegom postawić nowy klub na nogi.

Klamra spięta po dwóch latach

Mateusz Karwowski, który wtedy zabrał Kubę do Mundurowych, dziś sam gra w barwach Perły Węgrów. Po dwóch latach obaj spotkali się w tej samej szatni - tyle że w Węgrowie.

Od Piły do Wrocławia

Kuba jest wychowankiem Wielkopolski. Piłkarską drogę zaczynał w trampkarzach MOSiR Piła, a następnie przeszedł przez wszystkie kategorie juniorskie i seniorskie w KP Piła.

To właśnie tam zapisał najmocniejsze rozdziały swojej kariery. Jako kapitan drużyny juniora młodszego wywalczył awans do ligi wojewódzkiej, a w tym samym sezonie awans zaliczył również z juniorem starszym, bo występował równolegle w obu zespołach. Później były dwa sezony w lidze wojewódzkiej, gra w A klasie, a w końcu seniorska klasa okręgowa.

Liczby z Piły

Statystyki z okresu juniorskiego robią wrażenie. W sezonie 2018/2019 w drużynie juniora młodszego Kuba rozegrał 20 meczów, zdobywając 40 bramek i notując 8 asyst. Rok wcześniej, w sezonie 2017/2018, na jego koncie znalazło się 29 goli i 9 asyst w 15 spotkaniach. W sezonie 2020/2021 w juniorze starszym dołożył kolejnych 30 trafień w 21 meczach.

W latach 2022-2024 Kuba miał przerwę od regularnej gry. Powrót nastąpił właśnie we Wrocławiu - najpierw wspomniany sparing z Perłą, a chwilę później projekt Mundurowych.

Wrocławski rozdział

W Mundurowych Wrocław Kuba szybko stał się czołową postacią ofensywy. W sezonie 2024/25, w rozgrywkach B klasy i Pucharu Polski, zanotował 18 występów i 27 bramek. Dobrą passę kontynuował na starcie kolejnego sezonu, dokładając 11 goli w 7 meczach.

W październiku 2025 roku przeniósł się do MKP Wratislavia Wrocław, gdzie występował już na poziomie klasy okręgowej. W pierwszym zespole rozegrał 13 spotkań. Dwukrotnie pojawił się także w rezerwach grających w B klasie, ale były to epizody czysto rytmowe: raz na początku, żeby złapać minuty, a raz po urazie, żeby wrócić do pełnej dyspozycji.

Co zyskujemy?

Kuba to zawodnik o wyraźnie ofensywnym usposobieniu. Szybki, dynamiczny i nie bojący się wchodzić w pojedynki jeden na jeden - w okresie przygotowawczym nieraz zaskoczył nas na treningu efektownym dryblingiem.

Świetnie sprawdza się na boku pomocy, ale równie dobrze czuje się jako typowa "dziewiątka", gdzie w pełni wykorzystuje swój największy atut, czyli szybkość. Dla trenera Krzysztofa Nowaka to konkretna wartość - jeden zawodnik, a kilka wariantów ustawienia z przodu.

Ostateczny argument padł na boisku. W pierwszym sparingu okresu przygotowawczego, w meczu z KS Brochów zakończonym wynikiem 3:3, wszystkie trzy bramki dla Perły zdobył właśnie Kuba. Wtedy nie mogliśmy jeszcze zdradzić nazwiska testowanego zawodnika. Dziś już możemy.

Po odejściu Dimy Pisarenki mamy w ofensywie miejsce do zagospodarowania. Kuba to pierwszy krok w tym kierunku, a prace nad budową kadry na sezon 2026/27 wciąż trwają.

Dlaczego Perła?

O wyborze zdecydowały dwie rzeczy. Kuba przyznaje, że sporo słyszał o zmianach, jakie zaszły u nas w kwestii kadry i stylu gry, a potwierdzenie tych opinii zobaczył już na pierwszym treningu. Do tego doszła zwykła potrzeba zmiany otoczenia.

Pierwsze tygodnie wspólnej pracy tylko utwierdziły go w tej decyzji. Jak sam mówi, chłopaki przyjęli go bardzo dobrze i częścią drużyny poczuł się praktycznie od razu.

Apetyt na nowy sezon ma za to spory i wcale tego nie ukrywa.

Ambicje jak zawsze mam najwyższe, więc celuję w awans i króla strzelców ligi, bo wiem, że stać na to nas i mnie indywidualnie. Chcę też dobrze pokazać się kibicom od samego początku.

Jakub Pawłowski

W skrócie

  • ✅️ Kuba Pawłowski oficjalnie zawodnikiem Perły Węgrów
  • ✅️ Wychowanek MOSiR i KP Piła, potem Mundurowi Wrocław i MKP Wratislavia Wrocław
  • ✅️ Skrzydłowy i napastnik, największym atutem jest szybkość
  • ✅️ Autor hat-tricka w sparingu z KS Brochów
  • ✅️ W marcu 2024 zagrał już jeden sparing w barwach Perły i zdobył bramkę

Kuba, witamy w Węgrowie! Czekamy na Twoje gole w naszych barwach i mocne wejście w rozgrywki A klasy.

Sezon startuje 15 sierpnia

Rundę jesienną otwieramy u siebie meczem z KS Zbytowa. Sprawdź komplet terminów sezonu 2026/27.

Zobacz terminarz

Komentarze

Ładowanie komentarzy...