Drugi wyjazd do Oleśnicy w tym sezonie i drugie niepowodzenie naszej drużyny. W sobotę, 10 października, Perła Węgrów przegrała z liderującą Pogonią Oleśnica 2:5 (0:3) w ramach 9. kolejki A klasy, grupy Wrocław III. Gospodarze potwierdzili, że nieprzypadkowo zajmują pierwsze miejsce w tabeli. Nasz zespół, osłabiony licznymi nieobecnościami, przez większą część spotkania nie potrafił nawiązać równorzędnej walki. Dwa trafienia Karola Świdzińskiego w drugiej połowie pozwoliły jedynie zmniejszyć rozmiary porażki.
Lider szybko pokazał swoją siłę
Już przed pierwszym gwizdkiem wiedzieliśmy, że czeka nas niezwykle trudne zadanie. Pogoń Oleśnica przystępowała do spotkania jako niepokonany lider rozgrywek, a jej dotychczasowe wyniki nie pozostawiały wątpliwości co do potencjału ofensywnego gospodarzy.
Niestety, przebieg pierwszej połowy potwierdził te obawy. Oleśniczanie szybko przejęli inicjatywę i już w 18. minucie objęli prowadzenie za sprawą Macieja Gorczycy. Zaledwie pięć minut później Adrian Miodek podwyższył wynik na 2:0.
Nasza drużyna miała duże problemy z przeciwstawieniem się dobrze dysponowanym gospodarzom. Pogoń konsekwentnie realizowała swój plan, a tuż przed przerwą zadała kolejny cios. W 44. minucie Kacper Korcik zdobył trzecią bramkę, ustalając wynik pierwszej połowy na 3:0 dla Pogoni Oleśnica.
Było jasne, że odwrócenie losów spotkania będzie niezwykle trudne, szczególnie biorąc pod uwagę dyspozycję przeciwnika i nasze ograniczone możliwości kadrowe.
Druga połowa, dwa gole Świdzińskiego i chwila nadziei
Po zmianie stron gospodarze nie zamierzali zwalniać tempa. Już w 50. minucie Adrian Miodek zdobył swoją drugą bramkę w tym spotkaniu, podwyższając prowadzenie Pogoni na 4:0.
W kolejnych minutach obraz gry zaczął się jednak zmieniać. Gospodarze, dysponując wysokim prowadzeniem, rozpoczęli rotacje w składzie, a Perła zaczęła częściej dochodzić do głosu. Trzeba uczciwie przyznać, że na poprawę naszej gry wpływ miały również zmiany dokonane przez przeciwnika.
W 66. minucie Karol Świdziński zdobył pierwszą bramkę dla Perły, wykorzystując podanie Bartka Iwańczyka. Sześć minut później ten sam duet ponownie dał o sobie znać! Kolejna asysta Iwańczyka i drugie trafienie Świdzińskiego sprawiły, że na tablicy wyników pojawiło się 4:2.
Choć strata nadal była duża, przez chwilę mogliśmy mieć nadzieję na bardziej emocjonującą końcówkę. Gospodarze szybko jednak rozwiali te nadzieje. W 78. minucie Piotr Kotwa zdobył piątą bramkę dla Pogoni, ustalając wynik spotkania na 5:2.
Świdziński i Iwańczyk z dubletem
Karol Świdziński zdobył obie bramki dla Perły Węgrów, a przy obu trafieniach asystował Bartłomiej Iwańczyk. Pomimo trudnego przebiegu spotkania nasz ofensywny duet potrafił dwukrotnie znaleźć sposób na defensywę lidera.
Przebieg bramkowy spotkania
| Minuta | Strzelec | Wynik |
|---|---|---|
| 18' | Maciej Gorczyca (Pogoń) | 1:0 |
| 23' | Adrian Miodek (Pogoń) | 2:0 |
| 44' | Kacper Korcik (Pogoń) | 3:0 |
| 50' | Adrian Miodek (Pogoń) | 4:0 |
| 66' | Karol Świdziński (Perła) | 4:1 |
| 72' | Karol Świdziński (Perła) | 4:2 |
| 78' | Piotr Kotwa (Pogoń) | 5:2 |
Ogromne braki kadrowe przed wyjazdem do Oleśnicy
Nie sposób analizować tego spotkania bez wspomnienia o sytuacji kadrowej naszej drużyny. Do Oleśnicy jechaliśmy w mocno osłabionym składzie. Był to jeden z najtrudniejszych pod tym względem meczów Perły w bieżącym sezonie.
Na absencje złożyło się wiele różnych okoliczności, między innymi kontuzje, wyjazdy oraz uroczystości rodzinne. Zabrakło nie tylko zawodników regularnie występujących w podstawowym składzie, ale również tych, którzy na co dzień stanowią ważne uzupełnienie zespołu.
Wśród nieobecnych znaleźli się między innymi kapitan Daniel Krasinkiewicz, Michał Mszyca, Jakub Górka, Kuba Pawłowski, Damian Karczewski, Maciej Rudy, Kacper Stanisz oraz Damian Sularz. A to wciąż niepełna lista zawodników, z których nie mogliśmy skorzystać w sobotnim spotkaniu.
Tak liczne absencje musiały wpłynąć na możliwości naszej drużyny. Trudniej było nie tylko zestawić optymalną jedenastkę, ale także reagować na wydarzenia boiskowe i szukać zmian mogących odmienić przebieg rywalizacji.
Nie chcemy jednak traktować braków kadrowych jako usprawiedliwienia końcowego rezultatu. Każdy zawodnik, który wybiegł na murawę w barwach Perły, chciał powalczyć o korzystny wynik. Tym razem po prostu zabrakło nam argumentów, żeby skutecznie przeciwstawić się tak dobrze dysponowanemu przeciwnikowi.
Pogoń zasłużenie na szczycie tabeli
Sobotnie spotkanie potwierdziło, że Pogoń Oleśnica jest jednym z najpoważniejszych kandydatów do walki o awans. Gospodarze od początku narzucili swoje warunki, wykorzystywali okazje bramkowe i przez zdecydowaną większość meczu kontrolowali wydarzenia na boisku.
Po dziewięciu kolejkach oleśniczanie mają już 25 punktów, osiem zwycięstw i jeden remis. Pozostają niepokonani, a ich bilans bramkowy wynosi imponujące 42:13.
Perła po tej porażce zajmuje 7. miejsce w tabeli z dorobkiem 14 punktów po ośmiu rozegranych spotkaniach. Nasz bilans bramkowy wynosi 38:17. Warto pamiętać, że wciąż mamy jeden mecz mniej od większości ligowych rywali, jednak sobotnia porażka oznacza, że dystans do ścisłej czołówki rozgrywek się powiększył.
Wyciągnąć wnioski i przygotować się na rewanż
To zdecydowanie jedno z tych spotkań, o których chcielibyśmy jak najszybciej zapomnieć. Drugi wyjazd do Oleśnicy w tym sezonie ponownie kończymy bez punktów, a wysoka porażka z liderem pokazuje, że przed naszą drużyną wciąż sporo pracy.
Nie zamierzamy jednak załamywać rąk. Sezon jest długi, a każda porażka powinna być okazją do wyciągnięcia wniosków. Musimy poprawić organizację gry, popracować nad elementami, które zawiodły w Oleśnicy, i zadbać o jak najlepsze przygotowanie do kolejnych ligowych spotkań.
Przed nami kolejne treningi i kolejne szanse na zdobywanie punktów. Liczymy, że w następnych meczach będziemy mogli wystąpić w znacznie mocniejszym zestawieniu kadrowym.
Jednego jesteśmy pewni - przyjdzie jeszcze czas na rewanż! W rundzie wiosennej Pogoń zawita do Węgrowa i zrobimy wszystko, żeby na własnym boisku pokazać zupełnie inne oblicze Perły.
Gratulujemy Pogoni Oleśnica zasłużonego zwycięstwa. My wracamy do pracy i skupiamy się na kolejnych wyzwaniach.
Razem Po Więcej! 💙🤍💛
Sprawdź aktualną sytuację w lidze
Zobacz wyniki 9. kolejki A klasy, aktualną tabelę oraz terminarz kolejnych spotkań Perły Węgrów.
Terminarz i tabela
Komentarze (0)
Bądź pierwszą osobą, która skomentuje ten artykuł.
Ładowanie komentarzy...