Grafika zapowiadająca mecz I rundy Pucharu Polski pomiędzy KS Invest House Minkowice a Perłą Węgrów

Puchar Polski: Perła Węgrów zaczyna sezon meczem w Minkowicach

Grafika zapowiadająca mecz I rundy Pucharu Polski pomiędzy KS Invest House Minkowice a Perłą Węgrów
W I rundzie Pucharu Polski jedziemy do Minkowic Oławskich.

Przed nami pierwszy mecz sezonu 2026/27 rozgrywany o stawkę. W I rundzie Pucharu Polski Perła Węgrów zagra na wyjeździe z KS Invest House Minkowice. Spotkanie odbędzie się w sobotę 1 sierpnia o godzinie 18:00 na boisku w Minkowicach Oławskich.

Trzy sprawdziany za nami, czas na grę o stawkę

Okres przygotowawczy wciąż trwa, ale sparingową część mamy już za sobą. Cykl gier kontrolnych otworzyliśmy remisem 3:3 z KS Brochów, następnie zremisowaliśmy 2:2 z Baryczą III Sułów, a w czwartek pewnie wygraliśmy 6:1 z GKS Polonia Trzebnica II.

To ostatnie spotkanie dało nam dokładnie to, czego brakowało w dwóch poprzednich - sprawdzian dowieziony do samego końca. Frekwencja na treningach trzyma poziom, drużyna wygląda z każdym tygodniem lepiej, a nowi zawodnicy zaczynają się zgrywać z resztą zespołu.

Teraz jednak wchodzimy na zupełnie inny poziom rywalizacji. W sparingu można sobie pozwolić na eksperymenty i pięć zmian w przerwie. W pucharze liczy się tylko jedno - wynik po ostatnim gwizdku.

I runda Pucharu Polski: KS Invest House Minkowice - Perła Węgrów. Sobota, 1 sierpnia, godzina 18:00, boisko w Minkowicach Oławskich.

Kim jest nasz rywal?

KS Invest House Minkowice to zespół z B klasy, występujący we wrocławskiej grupie IV. Poprzedni sezon gospodarze zakończyli w górnej części tabeli, na 4. miejscu.

Ciekawie wygląda za to kwestia ich przygotowań. Minkowice nie rozegrały do tej pory ani jednego sparingu - mecze kontrolne mają dopiero w planach. Oznacza to, że sobotnie spotkanie z Perłą będzie dla nich pierwszym pełnowymiarowym sprawdzianem przed startem nowego sezonu.

Turniej zamiast sparingów

Jedynym meczowym testem, jaki gospodarze mają za sobą, był turniej rozegrany na ich własnym boisku - I Turniej o Puchar Burmistrza Miasta i Gminy Jelcz-Laskowice. Zawody odbyły się w ramach weekendowego pikniku rodzinnego, który klub z Minkowic zorganizował dla lokalnej społeczności.

W rywalizacji wzięły udział cztery drużyny zrzeszone w LZS: KS Invest House Minkowice, Piast Miłocice, Burza Dębina oraz Zalesie Wójcice. Turniej rozegrano systemem każdy z każdym, a pojedyncze spotkania trwały 2 x 20 minut.

Gospodarze wypadli w nim naprawdę dobrze. Pokonali Piasta Miłocice 3:1 oraz Burzę Dębinę 2:0, a ostatecznie zajęli drugie miejsce - z takim samym dorobkiem punktowym jak zwycięskie Zalesie Wójcice, ale gorszym bilansem bramkowym.

Trzeba jednak zachować proporcje. Piast Miłocice to reaktywowana drużyna B klasy, która nie występowała w rozgrywkach sezonu 2025/26, a Burza Dębina zakończyła poprzednią kampanię B klasy na odległym 11. miejscu. Do tego mecze po 40 minut to zupełnie inny wysiłek niż pełne 90 minut. Dlatego to właśnie w sobotę zobaczymy Minkowice po raz pierwszy w prawdziwym rytmie meczowym.

Puchar rządzi się swoimi prawami

Nie ma co jednak lekceważyć nikogo tylko dlatego, że gra klasę niżej. Puchar Polski to rozgrywki, w których jeden mecz decyduje o wszystkim - nie ma rewanżu, nie ma odrabiania strat w kolejnej kolejce. Wystarczy jeden gorszy dzień, jedna niewykorzystana sytuacja albo jeden pechowy rykoszet i przygoda się kończy.

Dlatego właśnie w pucharach tak często dochodzi do niespodzianek. I my wiemy o tym najlepiej - z własnego doświadczenia.

Nasza pucharowa przygoda z sezonu 2020/21

Cofnijmy się o kilka lat. W sezonie 2020/21 Perła Węgrów występowała w B klasie i ligowo była to kampania bez fajerwerków - rozgrywki zakończyliśmy na odległym, 7. miejscu.

Za to w Pucharze Polski DolZPN napisaliśmy wtedy jedną z najpiękniejszych kart w historii klubu.

Najpierw pokonaliśmy wyżej notowanego rywala z B klasy - KS Piotrkowice. Później przyszła prawdziwa sensacja: wyeliminowaliśmy Błysk Kuźniczysko, czyli zespół z A klasy. A to wciąż nie był koniec, bo w kolejnej rundzie na naszej drodze stanęła czwartoligowa wówczas Polonia Trzebnica - i również ona musiała uznać naszą wyższość.

Efekt? Do Węgrowa na 1/8 finału przyjechał III-ligowy Piast Żmigród. Tam nasza przygoda się zakończyła, ale sama droga do tego etapu pozostaje największym pucharowym sukcesem w historii Perły, szeroko wtedy opisywanym w lokalnych mediach.

Dlaczego o tym przypominamy?

Bo to najlepszy dowód na to, że w pucharze tabela i klasa rozgrywkowa nie grają meczu za nikogo. Zespół z B klasy potrafił wyeliminować A klasę i IV ligę. Działa to jednak w obie strony - i dokładnie z takim nastawieniem jedziemy w sobotę do Minkowic.

Co dalej?

Stawką sobotniego spotkania jest awans do II rundy, zaplanowanej na 8 sierpnia. Jeśli wygramy, zmierzymy się w niej ze zwycięzcą pary KS Widawa Bierutów - KS WIWA Goszcz. Z Wiwą znamy się dobrze, bo to nasz ligowy rywal z sezonu 2025/26.

Najpierw jednak liczą się wyłącznie Minkowice. Zaraz po pucharowym weekendzie wchodzimy w ligę - 15 sierpnia na inaugurację sezonu 2026/27 podejmiemy u siebie KS Zbytowa.

Liczmy na wsparcie kibiców w Minkowic Oławskich, Razem po zwycięstwo - Razem Po Więcej!

Sprawdź terminarz sezonu 2026/27

Wszystkie mecze, godziny i miejsca spotkań Perły Węgrów w nowym sezonie.

Zobacz terminarz

Komentarze

Ładowanie komentarzy...