Po awansie wywalczonym w Minkowicach Perła Węgrów gra dalej w Pucharze Polski. W II rundzie zmierzymy się z KS WIWA Goszcz, rywalem doskonale znanym nam z ligowych zmagań poprzedniego sezonu. Spotkanie odbędzie się w sobotę 8 sierpnia o godzinie 17:00 na Estadio La Perła.
Znamy termin i miejsce
Na ostateczne potwierdzenie terminu czekaliśmy dłużej, niż zakładaliśmy, ale wszystko jest już jasne. Mecz II rundy Pucharu Polski rozegramy w sobotę 8 sierpnia o 17:00, i to przed własną publicznością w Węgrowie.
To dobra wiadomość z dwóch powodów. Po pierwsze, nikt nigdzie nie jedzie i cała drużyna oszczędza siły przed startem ligi. Po drugie, mecz o stawkę na własnym boisku to zawsze dodatkowa energia płynąca z trybun.
II runda Pucharu Polski: Perła Węgrów - Wiwa Goszcz
Zwycięzca awansuje do kolejnej rundy rozgrywek. W przypadku remisu w regulaminowym czasie gry o awansie zadecydują rzuty karne.
Rywal, który awansował bez gry
Wiwa Goszcz znalazła się w II rundzie bez rozegrania choćby minuty. Jej pierwszorundowy rywal, KS Widawa Bierutów, oddał spotkanie walkowerem, więc goście przyjadą do Węgrowa bez pucharowych minut w nogach.
My swoje przeżyliśmy w Minkowicach Oławskich. Bezbramkowy remis po dziewięćdziesięciu minutach twardej walki, kilka niewykorzystanych sytuacji i konkurs rzutów karnych wygrany 4:2. Nie było łatwo i nie było pięknie, ale awans mamy w kieszeni.
Bilans po stronie rywala, ale ostatnie słowo należało do nas
Nie ma co owijać w bawełnę. Wiwa Goszcz przez lata była dla nas rywalem wyjątkowo niewygodnym, a bilans wszystkich dotychczasowych spotkań zdecydowanie przemawia na jej korzyść.
Tym większego smaku nabiera ostatnie starcie obu drużyn. W rundzie wiosennej minionego sezonu przegrywaliśmy już 0:4, a mecz zakończył się naszym zwycięstwem 6:4. Sześć bramek bez odpowiedzi i pierwsza w historii wygrana z Wiwą.
Mecz, o którym mówiło się w całym regionie
Tamta remontada była szeroko komentowana w sieci i doczekała się osobnych relacji w regionalnych mediach piłkarskich, między innymi na portalu dolfutbol.pl. Dla nas miała jednak znaczenie wykraczające poza same emocje. Te trzy punkty przyszły w momencie, w którym walczyliśmy o utrzymanie, i dały drużynie realną nadzieję na dobre zamknięcie sezonu.
Nie mamy jednak złudzeń. Takich meczów nie zapomina żadna ze stron, a goście z pewnością przyjadą do Węgrowa po odpowiedź. To ich będzie napędzać przez całe dziewięćdziesiąt minut.
Jakuba Wojciechowskiego i spółka
Jeśli mielibyśmy wskazać jednego zawodnika rywala, którego nie można spuścić z oka, wybór jest oczywisty. Jakub Wojciechowski to lider Wiwy i postać, wokół której kręci się gra całego zespołu.
W podsumowaniu sezonu 2025/26 opublikowanym przez klub z Goszcza jego nazwisko pojawia się na szczycie praktycznie każdego zestawienia. Jak na pomocnika ma liczby, których nie powstydziłby się żaden napastnik.
- 43 bramki w sezonie 2025/26, czyli więcej niż pozostała czołówka strzelców Wiwy razem wzięta
- 10 asyst i druga pozycja w klubowym rankingu asystentów
- 2349 minut na boisku, najwięcej w całej drużynie
To zawodnik, który schodzi w głąb pola, rozdaje piłki, a chwilę później sam melduje się w polu karnym. Wyłączenie go z gry będzie jednym z kluczowych zadań na sobotnie popołudnie. Warto też pamiętać, że siła ofensywna gości nie kończy się na jednym nazwisku.
Okrojona kadra i szansa dla nowych
Musimy być z Wami szczerzy. Do tego spotkania podejdziemy w mocno okrojonym składzie, a lista nieobecnych jest długa. Zabraknie między innymi Kamila Dulnika, Damiana Sularza, Mateusza Karwowskiego i Damiana Karczewskiego.
Nie zobaczymy też starcia, na które w środku pola czekaliśmy chyba najbardziej. Jakub Górka nie będzie do dyspozycji trenera, więc pojedynek dwóch Jakubów w centrum boiska musi poczekać na inną okazję.
Jest jednak druga strona tej sytuacji. Braki w kadrze oznaczają miejsce dla tych, którzy do Węgrowa dołączyli niedawno. Nowi zawodnicy dostaną szansę na minuty w meczu o stawkę, przed własną publicznością i z wymagającym rywalem. Trudno o lepszą okazję, żeby się pokazać.
W Minkowicach zagraliśmy bez kompletu nowych twarzy i i tak wywalczyliśmy awans. W sobotę chcemy udowodnić, że nasza siła nie kończy się na podstawowej jedenastce.
Idealny sprawdzian przed ligą
Sobotni mecz ma dla nas jeszcze jeden wymiar. To ostatnie spotkanie przed inauguracją sezonu ligowego, którą rozpoczniemy 15 sierpnia domowym starciem z LZS Zbytowa.
Za nami trzy gry kontrolne i pierwszy mecz o stawkę, przed nami rywal z najwyższej półki i miejmy nadzieję, że pełne trybuny. Lepszego testu formy na tydzień przed ligą po prostu nie ma.
W skrócie
- ▪️II runda Pucharu Polski: Perła Węgrów - Wiwa Goszcz
- ▪️Sobota, 8 sierpnia, godz. 17:00, Estadio La Perła w Węgrowie
- ▪️Do II rundy awansowaliśmy po wygranej 4:2 w rzutach karnych z KS Invest House Minkowice
- ▪️Wiwa przeszła dalej bez gry, po walkowerze oddanym przez Widawę Bierutów
- ▪️Ostatnie spotkanie obu drużyn zakończyło się historyczną wygraną Perły 6:4 po stracie czterech bramek
- ▪️Zagramy w okrojonym składzie, co otwiera drzwi dla nowych zawodników
Sprawdź terminarz i szczegóły spotkania
Wszystkie mecze Perły Węgrów w sezonie 2026/27, wyniki i tabela ligowa w jednym miejscu.
Zobacz terminarz
Komentarze (0)
Bądź pierwszą osobą, która skomentuje ten artykuł.
Ładowanie komentarzy...