Głosowanie zakończone, a Wasza decyzja nie pozostawiła miejsca na dyskusję. Tytuł MVP meczu 3. kolejki, po remisie 3:3 z Czarnymi Jelcz-Laskowice, trafia do Michała Mszycy. To jego pierwsze takie wyróżnienie w sezonie 2026/27.
41 głosów na 63 oddane
Michał zebrał prawie dwie trzecie wszystkich głosów. Karol Świdziński i Jacek Łuczek podzielili się resztą, obaj z identycznym dorobkiem jedenastu głosów. Przy trzech nominowanych i meczu, w którym każdy z nich miał swoje argumenty, taki rozstrzał mówi sam za siebie.
| Miejsce | Zawodnik | Głosy |
|---|---|---|
| 1 | Michał Mszyca | 41 |
| 2 | Karol Świdziński | 11 |
| 2 | Jacek Łuczek | 11 |
Przypominamy, że zgodnie z zasadami podanymi przy starcie głosowania liczyliśmy wyłącznie reakcje pozostawione pod postem na naszym profilu na Facebooku.
Gol, asysta i praca przez całe 90 minut
Wasz wybór broni się liczbami z boiska. Czarni Jelcz-Laskowice otworzyli wynik w 5. minucie i mecz mógł od razu potoczyć się w złą stronę. Odpowiedź przyszła dwie minuty później i to Michał posłał piłkę do siatki na 1:1.
Chwilę potem goście znów wyszli na prowadzenie, a w 13. minucie na 2:2 wyrównał Bartek Iwańczyk - po ostatnim podaniu właśnie od Michała. W ciągu pierwszego kwadransa dwukrotnie odrabialiśmy stratę i za każdym razem jego nazwisko pojawiało się przy naszej bramce.
To jednak nie wszystko, bo protokół nie oddaje całej roboty, jaką wykonał tego dnia w środku pola. W meczu, w którym trzeba było jednocześnie gonić wynik i nie dać się rozjechać liderowi tabeli, był widoczny w obie strony - przy rozegraniu i akcjach ofensywnych oraz przy cofaniu się do własnej połowy.
Przed 3. kolejką Czarni Jelcz-Laskowice stracili w całym sezonie tylko jedną bramkę. My wbiliśmy im trzy, a przy dwóch pierwszych trafiał lub asystował Michał Mszyca.
Druga młodość Michała Mszycy
Ten tytuł MVP wpisuje się w coś większego. Poprzedni sezon nie był dla Michała łatwy - kontuzje wymusiły sporo nieobecności, a gdy już wchodził na boisko, robił to najczęściej z ławki. Nasz system opisał wtedy jego rolę w zespole jednoznacznie: zmiennik. Dwanaście występów, 578 minut i zero bramek.
W tym sezonie ta sama zakładka wygląda zupełnie inaczej. Po trzech kolejkach Michał ma etykietę podstawowego zawodnika, 200 rozegranych minut i dwie bramki, które plasują go na 13. miejscu w klasyfikacji strzelców całej grupy III.
| Statystyka | Sezon 2025/26 | Sezon 2026/27 |
|---|---|---|
| Rola w zespole | Zmiennik z ławki | Podstawowy zawodnik |
| Występy | 12 | 3 |
| Minuty | 578 | 200 |
| Średnio minut na mecz | 48 | 67 |
| Bramki | 0 | 2 |
Do tego dochodzi rzecz, której w powyższej tabeli nie widać, a która o jego roli w drużynie mówi być może najwięcej. W trzech ligowych meczach tego sezonu Michał zanotował już cztery asysty: jedną na inaugurację z LZS Zbytowa, dwie w wygranym 7:2 spotkaniu z KS Boguszyce Osiedle i jedną z Czarnymi Jelcz-Laskowice.
Sześć udziałów przy bramkach w trzech spotkaniach oznacza, że Michał ma swój udział przy co trzeciej akcji bramkowej Perły w tym sezonie. Po roku, w którym gol nie padł ani razu, to zmiana, której nikt nie musi tłumaczyć.
Liczby po trzech kolejkach to oczywiście jeszcze mała próbka i trzeba o tym pamiętać. Ale jeśli Michał utrzyma obecne tempo, to rozegra w tym sezonie wielokrotnie więcej minut niż w poprzednim, a jego dorobek ofensywny mówi sam za siebie. Trudno o lepszy dowód na to, że wrócił do pełni sił.
Zdrowie robi różnicę
Zero bramek w całym poprzednim sezonie, dwie bramki i cztery asysty w ciągu pierwszych trzech kolejek obecnego. Przy takiej dyspozycji Michał jest jednym z filarów naszej gry w środku pola.
Drugie podejście, tym razem skuteczne
W plebiscycie po inauguracji sezonu Michał również znalazł się w gronie nominowanych i zajął wtedy drugie miejsce z dorobkiem dziesięciu głosów. Tym razem liczba przy jego nazwisku wygląda zupełnie inaczej.
Warto też odnotować, że po trzech kolejkach to pierwszy tytuł MVP, który nie trafił do Bartka Iwańczyka. Nasz najskuteczniejszy zawodnik wygrał dwa poprzednie głosowania, więc zmiana nazwiska na szczycie plebiscytu jest sama w sobie ciekawostką.
Gratulacje, Michał. Dziękujemy też Karolowi i Jackowi, bo w meczu, w którym trzykrotnie odrabialiśmy stratę, ten punkt jest zasługą całej drużyny.
Redakcja klubowa
Już jutro pierwszy wyjazd sezonu
Po trzech kolejkach mamy siedem punktów, bilans bramkowy 15:6 i wciąż jesteśmy bez porażki. Wszystkie dotychczasowe mecze rozegraliśmy jednak przed własną publicznością. To się zmienia już jutro.
Termin 4. kolejki został przesunięty na prośbę rywala i jest już oficjalnie zatwierdzony. Zamiast w sobotę zagramy w czwartek, a do Wojnowic wybieramy się na pierwszy wyjazdowy mecz tego sezonu.
4. kolejka: Skra Wojnowice - Perła Węgrów
Pierwszy wyjazd sezonu 2026/27. Skra ma na koncie cztery punkty po trzech kolejkach.
W skrócie
- 🔹️ Michał Mszyca MVP meczu 3. kolejki z 41 głosami na 63 oddane
- 🔹️ Karol Świdziński i Jacek Łuczek po 11 głosów
- 🔹️ Gol na 1:1 w 7. minucie i asysta przy wyrównaniu na 2:2
- 🔹️ W tym sezonie już 2 bramki i 4 asysty po zerowym dorobku strzeleckim w poprzednim
- 🔹️ W czwartek 3 września o 18:00 pierwszy wyjazd sezonu, do Wojnowic
Zobacz kartę zawodnika
Bramki, asysty, rozegrane minuty i pełny dorobek Michała oraz reszty kadry w sezonie 2026/27.
Przejdź do statystyk
Komentarze (0)
Bądź pierwszą osobą, która skomentuje ten artykuł.
Ładowanie komentarzy...