Grafika z trzema nominowanymi do tytułu MVP meczu: Karol Świdziński, Michał Mszyca i Jacek Łuczek w strojach Perły Węgrów

Wybieramy MVP meczu z Czarnymi Jelcz-Laskowice. Trzech kandydatów, ostatni głos należy do kibiców

Grafika z trzema nominowanymi do tytułu MVP meczu: Karol Świdziński, Michał Mszyca i Jacek Łuczek w strojach Perły Węgrów

Sześć bramek, czerwona kartka dla gości i podział punktów z liderem tabeli. Hit 3. kolejki na Estadio La Perła dał kibicom dokładnie to, po co przychodzi się na stadion, a nam sporo materiału do dyskusji o tym, kto zagrał najlepiej. Redakcja wskazała trzech kandydatów, ale ostatni głos - jak zawsze - należy do Was.

Punkt, który trzeba było wywalczyć

Zacznijmy od tego, o czym łatwo zapomnieć, patrząc wyłącznie na jedno oczko w tabeli. Czarni Jelcz-Laskowice przyjechali do Węgrowa jako lider z bilansem bramkowym 12:1, a w dwóch pierwszych kolejkach stracili w sumie jedną bramkę. My wbiliśmy im trzy.

Do tego trzykrotnie odrabialiśmy stratę. Goście otworzyli wynik w 5. minucie, w 11. znów wyszli na prowadzenie, a w 15. trafili po raz trzeci. Za każdym razem Perła odpowiadała, a po zmianie stron zajęło nam to zaledwie dwie minuty. W 65. minucie rywale zostali ukarani czerwoną kartką i ostatni kwadrans z okładem graliśmy w przewadze, ale wyniku już nie zmieniliśmy.

Dlaczego to nie jest zwykły remis

Przed 3. kolejką Czarni Jelcz-Laskowice mieli na koncie jedną straconą bramkę w całym sezonie. Po niedzieli mają cztery, a trzy z nich zdobyliśmy my.

Nominowani do tytułu MVP

Takiego meczu nikt nie wyciąga w pojedynkę. Wynik 3:3 z drużyną, która będzie się biła o czołowe lokaty, to efekt pracy całego zespołu przez pełne 90 minut. Nasza redakcja wskazała jednak trzech zawodników, którzy w jej ocenie zrobili najwięcej.

Karol Świdziński

Bramka na 3:3 w 47. minucie, czyli dwie minuty po zmianie stron. To trafienie ustawiło mecz na nowo - zamiast gonić wynik przez całą drugą połowę, wróciliśmy do gry o zwycięstwo. Ale sam gol to tylko część jego występu. Karol przez cały mecz ściągał na siebie uwagę obrońców rywala i rozbijał się z nimi w fizycznych pojedynkach. Ogrom wykonanej pracy, którego nie widać w protokole.

Michał Mszyca

Gol i asysta. Najpierw trafienie na 1:1 w 7. minucie, zaledwie dwie minuty po tym, jak goście otworzyli wynik. Potem ostatnie podanie przy bramce Bartka Iwańczyka na 2:2. Do tego kawał roboty w środku pola - równie widoczny przy rozegraniu i akcjach ofensywnych, jak przy cofaniu się do własnej połowy. W meczu, w którym trzeba było gonić wynik i jednocześnie nie dać się rozjechać, taki zawodnik jest na wagę złota.

Jacek Łuczek

Pełne 90 minut na lewej obronie i praktycznie bezbłędny występ. Warto przy tym pamiętać o jednej rzeczy: to nie jest jego nominalna pozycja. Jacek to typowy środkowy pomocnik i tam czuje się najlepiej, a na bok defensywy wskoczył z potrzeby zespołu. Zagrał tam tak, jakby stał na tej stronie boiska od lat, i to przeciwko drużynie, która w dwóch pierwszych kolejkach strzelała po kilka bramek na mecz.

3:3
Wynik meczu 3. kolejki
7'
Bramka Michała Mszycy
47'
Bramka Karola Świdzińskiego
90
Minut Jacka w obronie

Jak głosować

Zasady są te same co przy inauguracji sezonu. Głosujemy reakcją pod postem na naszym profilu na Facebooku - każda reakcja to jeden głos. Liczymy wyłącznie reakcje spod tego jednego posta, więc serduszka i lajki zostawione w innych miejscach nie zostaną uwzględnione.

Reakcja Zawodnik
Serce Karol Świdziński
Lajk Michał Mszyca
Wow Jacek Łuczek
Głosowanie trwa do środy, 2 września, do godziny 14:00. Po jego zakończeniu zliczymy głosy i ogłosimy zwycięzcę.

Przed nami pierwszy wyjazd sezonu

Po trzech kolejkach mamy siedem punktów, bilans bramkowy 15:6 i wciąż jesteśmy bez porażki. Do tej pory wszystkie ligowe spotkania rozegraliśmy jednak przed własną publicznością. To się zmienia w 4. kolejce, w której po raz pierwszy w tym sezonie wyruszamy w drogę - do Wojnowic na mecz ze Skrą.

Jest jednak jedno "ale". Wpłynęła do nas prośba rywala o przesunięcie tego spotkania. Zamiast w sobotę o 15:00, mecz miałby zostać rozegrany już w czwartek o 18:00, oczywiście w dalszym ciągu w Wojnowicach. Wszystko wskazuje na to, że zagramy właśnie w tym terminie, ale zmiana nie została jeszcze oficjalnie zatwierdzona.

Termin 4. kolejki może ulec zmianie. Zanim zaplanujecie wyjazd do Wojnowic, sprawdźcie nasze media społecznościowe - jak tylko sprawa będzie przesądzona, podamy potwierdzoną datę i godzinę. Zapowiedź spotkania pojawi się zaraz po tym.

W skrócie

  • 🔹️Perła Węgrów zremisowała 3:3 z liderem tabeli, Czarnymi Jelcz-Laskowice
  • 🔹️Do tytułu MVP nominowani: Karol Świdziński, Michał Mszyca i Jacek Łuczek
  • 🔹️Głosujemy reakcją pod postem na Facebooku, do środy do 14:00
  • 🔹️Przed nami pierwszy wyjazd sezonu, do Wojnowic - termin meczu może się zmienić z soboty na czwartek

Oddaj swój głos

Wejdź na nasz profil, znajdź post z głosowaniem i zostaw reakcję przy swoim kandydacie.

Przejdź na Facebooka

Komentarze

Ładowanie komentarzy...